poniedziałek, 15 września 2014

MOJA KREATYWNA PRZESTRZEŃ

Cierpię na brak pracowni z prawdziwego zdarzenia. Ale brak odpowiedniego lokalu na aranżację pracowni nie może być przecież przeszkodą jeśli naprawdę chce się COŚ robić.


Gdzie maluję?
Na łące, na balkonie, w wannie, na blacie w kuchni, na podłodze ....

Twórczo działam i ładuję akumulatory również TUTAJ

25 komentarzy:

  1. W wannie ? ! To musi być ciekawe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W wannie można chlapać do woli, poza tym łazienka to chyba najlepiej oświetlone miejsce u mnie w mieszkaniu :)

      Usuń
  2. Uwielbiam taki twórczy nieład. A tubki z farbą to najpiękniejsza aranżacja. Pozdrawiam. Sylwia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aranżacja tubek zupełnie przypadkowa, ale dziękuję :)

      Usuń
  3. W wannie jeszcze nie tworzyłam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. W wannie? Jak Ty to robisz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wkładam płótno do wanny i chlapię gdzie popadnie :)

      Usuń
  5. Też kiedyś malowałam... obecnie jednak wyrażam siebie poprzez pisanie i fotografowanie. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez pięknie, ważne by znaleźć swoja drogę na przepływ tego, co mamy w środku, pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  6. Już Cię lubię! To się nazywa KREATYWNOŚĆ! ;) :)
    Pozdrawiam ciepło,
    Katarynka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wielki uśmiech w drugą stronę!

      Usuń
  7. Agata, jestem zauroczona Twoim blogiem i pracami :) zyskałaś we mnie wielką fankę! i czytelniczkę... ściskam, K.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje bardzo i zapraszam w każdej wolnej chwili :)

      Usuń
  8. Ale kolorowo! Ja z farbami nie mam nic wspólnego, ale miło widzieć, jakie cuda ludzie potrafią tworzyć z kilku niepozornych kolorowych tubek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolor to podstawa! Zapraszam w odwiedziny częściej.

      Usuń
  9. Musisz mieć kolorową kąpiel :) Cudownie tutaj u Ciebie. Idę się rozejrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam , rozgość się i wracaj ponownie na bloga :)

      Usuń
  10. ja też nie mam pracowni z prawdziwego zdarzenia, ale może kiedyś...

    OdpowiedzUsuń
  11. no tak w końcu nic nie przeszkodzi w tworzeniu ;-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja też cierpię z braku pracowni, ale właśnie jak się chce coś robić to można to robić wszędzie :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. odwaga!! to właśnie lubię w obrazach u Ciebie to widać podoba mi się bardzo te ostatnie zdjęcie, chyba nie muszę mówić dlaczego.

    Też nie mam pracowni nad czym strasznie ubolewam ale jak przyjdzie w zyciu ten moment ze zaczne sie kiedys budować to na pewno o takiej pracowni nie zapomne :)

    OdpowiedzUsuń
  14. w wannie? - jestes mistrzynia! :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...